Z lekkim opóźnieniem odybył się V Poloniarski Osod w Kościelisku spowodowanym zawodani strażackimi na szczeblu powiatowym. Miejsce jak w poprzednich latach to stadion biathlonowy.
Poloniorze przygotowali zejście owiec z hal razem z juhasami zza Tatr, z Oraw Słowackich. Tradycyjnie została odegrana scenka jak stary baca opowiada jak to było kiedyś, jakie zwyczaje panowały. Następnie zespół śpiewa kilka śpiewek i demonstruje tańce. W między czasie pasterze zaganiają owce do kosora i wybierają, rozdzielają owce właścicielom.
W tradycji następuje jeszcze rozliczenie z juhasami, niestety chyba w tym roku zapomnieli Poloniarze o tej części.
Po naszych góralach scenę opanowali Słowacy demonstrując swoje spiewy, tańce i zwyczaje.
Zdjęcia i film wieczorem